Dziesięć lat po powstaniu krzesła "Tulip" uważano je za tak nowoczesne, że "zagrało" jedną z głównych ról w futurystycznym filmie "Star Trek". Dziś, ponad 50 lat po swoim debiucie, wciąż zachwyca miłośników designu.Zobacz cały artykuł w serwisie www.polki.pl »