Polska tradycja ślubna jest bardzo bogata. Nierzadko dziwimy się, po co kultywować tak niedorzeczne tradycje, jak obrzucanie Nowożeńców ryżem czy pieniędzmi. Przecież w Afryce ludzie głodują – czyż wyrzucanie ryżu to nie czyste marnotrawstwo? A Para Młoda wcale nie prosi o jałmużnę, po co więc monety? Jak się ustosunkować wobec tradycji, które tak nas dziwią i frustrują?